Wine session

Kochani, ostatnio u mnie się dzieje ogrom rzeczy, z racji tego, że staram się oddawać wszystkie sesje na czas, pojawiać się na umówionych spotkaniach, a do tego jeszcze spać po nocach, moje szumnie zwane social media przeżywają może nieco spadek aktywności, ale nie martwcie się, wkrótce plan pracy się unormuje, a wtedy już się nie odpędzicie od zaległości w pokazywaniu! 😉
Nowe edytoriale, testy, lookbooki, wyjazd do Wenecji, wszystko okraszone ogromem pozytywnej energii, to wszystko już zaraz zaraz, a tymczasem chciałabym Wam pokazać pewną historię, która miała miejsce chłodnego wieczoru, przy winie, dobrej muzyce, z obłędną kobietą.
Przedstawiam Wam „Wine Session”, koniecznie z muzyką:

2 myśli na temat “Wine session

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *